KE proponuje wzmocnienie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do 40 mld euro

 

Komisja Europejska proponuje wzmocnienie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji do 40 mld euro, by pomóc państwom członkowskim w przyspieszeniu osiągnięcia neutralności klimatycznej – wynika z dokumentów przedstawionych w środę 27 maja 2020 przez Komisję Europejską.

Oznacza to duże wzmocnienie – o 32,5 mld euro, bo w styczniowej propozycji budżet Funduszu miał wynosić 7,5 mld euro na siedem lat.

Komisja Europejska zakładała wówczas, że mechanizm sprawiedliwej transformacji (Fundusz ma być jego częścią), który będzie finansowym ramieniem Europejskiego Zielonego Ładu, pozwoli zmobilizować ogromne środki, aby wesprzeć przemiany na drodze do neutralności klimatycznej.

źródło: www.cire.pl

UE szykuje wielkie pieniądze na inwestycje w OZE, efektywność energetyczną oraz elektromobilność

Komisja Europejska ma w przyszłym tygodniu zaprezentować finansowy pakiet wsparcia inwestycji w odnawialne źródła energii, poprawę efektywności energetycznej czy elektromobilność, który ma być częścią pakietu antykryzysowego i który zostanie uwzględniony w nowym budżecie Unii Europejskiej na lata 2021-2027.

Propozycje w zakresie funduszy na transformację energetyczną w nowym budżecie Unii Europejskiej Komisja Europejska ma ogłosić w połowie przyszłego tygodnia. O finansowych założeniach nowego programu poinformował już jednak Bloomberg.

Według agencji informacyjnej, w dniu 27 maja Komisja Europejska ma ogłosić założenia pakietu finansowego, który ma pomóc Unii Europejskiej w wyjściu z kryzysu po epidemii koronawirusa i który zostanie uwzględniony w kolejnym budżecie UE na lata 2021-2027.

– Potrzebujemy gospodarki, która jest bardziej wytrzymała, lepiej przygotowana do wykorzystania digitalizacji i – przede wszystkim – bardziej zielona – komentuje cytowany przez Bloomberga unijny komisarz ds. środowiska Virginijus Sinkevicius.

Z informacji Bloomberga wynika, że największe wsparcie w obszarze transformacji energetycznej zostanie przeznaczone na poprawę efektywności energetycznej w budynkach. Na ten cel KE chce przeznaczyć 91 mld euro w postaci grantów czy gwarancji pożyczkowych. W tym zakresie Komisja ma wspierać m.in. zielone hipoteki.

Od 60 do 80 mld euro Bruksela chce przeznaczyć na wsparcie rynku samochodów elektrycznych i budowę infrastruktury ładowania. Możliwe jest wykluczenie zakupu elektryków z podatku VAT.

Komisja Europejska chce ponadto przeznaczać po 10 mld euro rocznie na fundusz wspierający inwestycje w sektorze energii odnawialnej oraz rozwój infrastruktury wodorowej.

Plan Komisji obejmuje także przeznaczenie w ciągu najbliższych dwóch lat takiej samej kwoty 10 mld euro na wsparcie inwestycji w odnawialne źródła energii. Ma to skutkować dodatkowymi inwestycjami w OZE w sumie na 7,5 GW.

Dodatkowe 30 mld euro ma trafić z obecnego unijnego Funduszu Innowacji na rozwój technologii produkcji zielonego wodoru, a więc wytwarzanego w procesie elektrolizy z nadwyżek odnawialnej energii elektrycznej. Ta technologia ma umożliwić ograniczanie emisji CO2 m.in. w przemyśle.

Bloomberg zaznacza, że o ile na szczegóły unijnego pakietu musimy jeszcze poczekać, to już teraz Bruksela wysyła mocny sygnał do inwestorów, którzy dodatkowo zaangażują w transformację energetyczną UE prywatne fundusze.

Jeszcze przed wybuchem kryzysu związanego z epidemią Komisja Europejska szacowała, że do osiągnięcia celu neutralności klimatycznej do 2050 roku potrzebne będą inwestycje warte 250-300 mld euro.

Pod koniec ubiegłego roku szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała przeznaczenie – we współpracy z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym – na dekarbonizację europejskiej energetyki w latach 2021-27 kwoty 100 mld euro.

Takie pieniądze mają umożliwić realizację nowej unijnej strategii energetycznej – tzw. Europejskiego Zielonego Ładu.

Wcześniej przeznaczenie astronomicznej sumy 1 bln euro na finansowanie inwestycji związanych z ochroną środowiska do 2030 r. zapowiedział Europejski Bank Inwestycyjny. W tym tygodniu EBI zapowiedział, że tylko w tym roku przeznaczy 1 mld euro na wsparcie inwestycji w unijnym przemyśle bateryjnym.

Jeden z kluczowych celów, które stawia Komisja pod kierownictwem Ursuli von der Leyen, to przyjęcie prawnie wiążącego celu osiągnięcia tzw. neutralności klimatycznej Unii Europejskiej d 2050 r.

KE chce ponadto doprowadzić do zwiększenia celu redukcji emisji CO2 do 2030 roku do 50-55 proc. w porównaniu do celu 40 proc. zawartego w przyjętym wcześniej tzw. Pakiecie zimowym.

 

źródło: www.gramwzielone.pl

Ruszają konsultacje nowego mechanizmu finansowania OZE w Unii Europejskiej

Komisja Europejska rozpoczęła czterotygodniowe konsultacje społeczne projektu przepisów, które mają wykreować nowy unijny mechanizm finansowania OZE – czytamy w BiznesAlert.pl.

Nowy mechanizm ma stworzyć państwom członkowskim możliwość wspólnego korzystania z projektów energii odnawialnej finansowanych w drodze przetargów z wykorzystaniem ogólnounijnego finansowania.

Umożliwia to państwom członkowskim wpłacanie dobrowolnych składek finansowych na program, który zostanie wykorzystany do składania ofert wsparcia nowych projektów OZE we wszystkich państwach członkowskich. Kraj biorący udział w programie otrzymuje możliwość dodatkowych lokalnych inwestycji w OZE. Może dzięki temu czerpać korzyści wzrostu zatrudnienia, niższej emisji gazów cieplarnianych, poprawy jakości powietrza, modernizacji systemu energetycznego i zmniejszonej zależności.

– Mechanizm, dzięki któremu państwa członkowskie będą ściślej współpracować pozwoli również na bardziej opłacalne wykorzystanie energii odnawialnej w całej UE – przekonuje Komisja Europejska.

– Nowy system zapewni państwom członkowskim kolejną możliwość wkładu własnego w zakresie energii i klimatu, inwestując w zasoby odnawialne, a ich rozwój ma jak najbardziej sens – powiedział cytowany przez BiznesAlert.pl komisarz ds. Energii Kadri Simson. Mechanizm powinien zostać wprowadzony na początku 2021 roku.

źródło: Komisja Europejska, BiznesAlert.pl

Polska i 7 innych państw UE pisze do KE ws. nowej strategii przemysłowej dla Europy i wykorzystania OZE w walce z konsekwencjami COVID-19

Opracowanie ambitnego planu naprawczego, stymulującego wzrost gospodarczy i zatrudnienie w UE, w tym:

  • ulokowanie produkcji OZE w Europie;
  • uznanie technologii do produkcji OZE i przechowywania energii za strategiczne elementy łańcucha dostaw;
  • zainwestowanie – w ciągu najbliższych 30 lat – ponad 2 bilionów euro w samą tylko energię wiatrową i słoneczną – postulują m.in. we wspólnym liście do Komisji Europejskiej przedstawiciele 8 państw UE, w tym Polski.

Sygnatariuszami listu są: Litwa, która go zainicjowała oraz Polska, Austria, Estonia, Grecja, Łotwa, Luksemburg i Hiszpania.

Z polskiej strony pod listem podpisali się wicepremier i minister rozwoju Jadwiga Emilewicz oraz minister klimatu Michał Kurtyka.

List skierowano do unijnego komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry’ego Bretona i komisarz ds. energii Kadri Simson.

W Europie musimy tworzyć i utrzymywać odpowiednie łańcuchy produkcyjne i łańcuchy dostaw w zakresie energii odnawialnej. Wesprze to również europejskie dążenia do technologicznej suwerenności w strategicznych sektorach. Dwie główne obecnie technologie produkcji energii odnawialnej – wiatrowa i słoneczna – oraz technologie magazynowania energii powinny zostać uznane za strategiczne łańcuchy wartości. Istotne jest włączenie ich do prac forum strategicznego ds. ważnych projektów, które są przedmiotem wspólnego europejskiego zainteresowania (IPCEI) – mówi wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

Jak podkreślają sygnatariusze listu, zdolność do produkcji technologii związanych z OZE może przesądzić o suwerenności technologicznej UE w rzeczywistości po pandemii COVID-19.
Chcą oni wzmacniać rolę lokalnych wytwórców w łańcuchu dostaw energii ze źródeł odnawialnych. W tym celu proponują uruchomienie mechanizmu IPCEI (Ważne Projekty Wspólnego Interesu Europejskiego) dot. energetyki odnawialnej.

W związku z tym wskazują na możliwość uruchomienia odpowiednich tzw. IPCEI. Jak również dostosowania ram prawnych dotyczących pomocy państwa w celu zachęcenia do udzielania wsparcia publicznego w tych strategicznych łańcuchach wartości.

W liście poruszono również temat dotacji dla sektora energii odnawialnej. W tym jego dostępu do takich instrumentów finansowych UE, jak InvestEU, CEF, zielone obligacje, fundusze na rzecz innowacji i modernizacji, nowo tworzony Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, w tym w szczególności dla MŚP, a także kwestia dostępu do przyszłych instrumentów odbudowy gospodarczej  po pandemii COVID-19.

Autorzy listu wzywają Komisję Europejską do szybkiego podjęcia konkretnych działań w celu pobudzenia ekologicznego wzrostu gospodarczego, w tym m.in. zainicjowania nowego sojuszu na rzecz przemysłu energii odnawialnej oraz włączenia wszystkich przedstawicieli przemysłu energii odnawialnej do forum przemysłowego.

 

źródło: Ministerstwo Rozwoju

W piątek ważna decyzja KE dla rynku uprawnień do emisji CO2

W piątek 8 maja po godzinie 18:00 Komisja Europejska ma opublikować informację o całkowitej liczbie uprawnień w obiegu na europejskim rynku emisji dwutlenku węgla. Wskaźnik ten zadecyduje, ile uprawnień do emisji zostanie wycofanych z obiegu, co wpłynie na podaż jednostek EUA na rynku.

Wskaźnik ilości uprawnień w obiegu odgrywa w unijnym systemie handlu uprawnieniami do emisji (ETS) ważną rolę w określeniu poziomu tzw. Rezerwy Stabilności Rynku (MSR), która zaczęła działać w styczniu 2019 r. Określa liczbę uprawnień, które zostaną umieszczone w rezerwie, o ile całkowita liczba uprawnień w obiegu będzie przekracza ustalony w przepisach poziom 833 mln uprawnień.

Wskaźnik, który zostanie opublikowany 8 maja br., określi ile dodatkowych uprawnień zostanie umieszczonych w rezerwie, w drodze ograniczonej sprzedaży na aukcji, między wrześniem 2020 r., a sierpniem 2021 r.

Od stycznia 2019 r. do rezerwy wprowadzono prawie 400 milionów uprawnień w drodze ograniczonej sprzedaży aukcyjnej.

Obliczenia całkowitej liczby uprawnień w obiegu w 2019 r. bazują na zweryfikowanych danych dotyczących emisji z zwartych w unijnym rejestrze (EUTL) sporządzonym dzień 1 kwietnia br. W obliczeniach nie będą brane pod uwagę wolumeny bezpłatnych uprawnień przyznanych w Wielkiej Brytanii oraz sprzedanych na brytyjskich aukcjach na 2019 r., ponieważ zostały one wydane dopiero w 2020 r.

źródło: www.cire.pl

Co się stanie, jeśli Polska nie osiągnie celu OZE na 2020?

Polska jako jedno z kilku państw członkowskich Unii Europejskiej prawdopodobnie nie zrealizuje na czas swojego krajowego celu wyznaczonego na poziomie 15 proc. udziału energii odnawialnej w 2020 r. Jednak pomimo istnienia możliwości nakładania sankcji za niewykonanie krajowych zobowiązań, w tym kar finansowych, Komisja Europejska nie jest zainteresowana karaniem państw dla samego karania  piszą Paweł Wróbel z Gate Brussels i Marcin Ścigan z Forum Energii.

Potencjalne konsekwencje dla krajów spóźniających się z realizacją wyznaczonych celów na rok 2020 należy rozumieć raczej jako środek mobilizujący do nadgonienia zaległości, ale także do zwiększenia ambicji działań pozwalających zrealizować drugi z unijnych celów OZE – ten wyznaczony w horyzoncie roku 2030.

Na razie jednak jesteśmy w roku 2020. Osiągnięcie celu 15 proc. OZE w miksie energetycznym, jeśli nie nastąpi przypadkowy zbieg okoliczności, wydaje się nierealne.

W 2018 roku udział ten wynosił jedynie 11,3 proc. Efekty aukcji OZE organizowanych w latach 2018-2020 nie wystarczą do nadrobienia tej luki, tym bardziej że większość nowych instalacji powstanie już po 2020 roku. W negocjacjach z Komisją Europejską kluczowy stanie się więc rok 2021, w którym musimy przekonać Brukselę, że nasz kraj na trwałe wszedł na ścieżkę realnego wspierania odnawialnych źródeł energii, a widoczne od 2018 r. przyspieszenie w rozwoju OZE będzie kontynuowane.

Polska powinna udowodnić, że choć nie osiągnęliśmy progu na rok 2020, chcemy mieć konstruktywny udział w realizacji unijnego celu na rok 2030. Takie podejście z pewnością spotka się z pozytywną reakcją KE i może pomóc uniknąć kar, jeśli rzeczywiście efekty będą widoczne. W przeciwnym wypadku, Polska będzie narażona na szereg konsekwencji, które opisujemy w dalszej części tekstu.

Weryfikacja

Formalna część procesu oceny realizacji celu OZE oraz decyzji KE na temat ewentualnych konsekwencji rozpocznie się w 2022 r. Podstawa prawna będzie opierała się na dwóch dokumentach. Pierwszy to ostateczne podsumowanie udziału OZE w miksie energetycznym za rok 2020, które będzie opublikowane przez Europejski Urząd Statystyczny Eurostat na początku 2022 roku. Drugi to sprawozdania dotyczące realizacji krajowych celów OZE, które każde z państw unijnych będzie musiało przedstawić do końca kwietnia 2022 roku.

Nieformalny proces oceny rozpocznie się jednak dużo szybciej. I właśnie dlatego, jeśli istnieje ryzyko, że dane państwo nie zrealizuje swojego celu, kluczowe będzie prowadzenie dialogu z Komisją Europejską już w 2021 roku, czyli przed publikacją oficjalnych danych.

Jak już wspomniano, wiele wskazuje na to, że dialog ten będzie odbywać się w kontekście realizacji drugiego z unijnych celów OZE, czyli poziomu 32 proc. na rok 2030. Dlaczego? Po pierwsze, zobowiązania krajowe na 2020 rok są punktami wyjścia dla każdego państwa członkowskiego przy realizacji swojej kontrybucji do osiągnięcia ww. unijnego celu OZE. Dodatkowo, od dnia 1 stycznia 2021 będą one stanowiły minimalny dopuszczalny poziom udziału energii odnawialnej w każdym państwie członkowskim.

Jakie mogą być konsekwencje niezrealizowania celu na czas?

Dyrektywa OZE nie wskazuje sankcji za brak realizacji celu na rok 2020, a KE nie planuje publikacji żadnych wytycznych dotyczących ścieżki postępowania w takim przypadku. Wobec tego znaczenia nabierają ogólne zasady wynikające z traktatów UE, które dotyczą niezrealizowania obowiązków wynikających z unijnego prawa – cele krajowe OZE, z uwagi na wiążący charakter, takim obowiązkiem są. W tym scenariuszu Komisja Europejska może rozpocząć procedurę skierowaną wobec każdego państwa, które nie zrealizuje swojego zobowiązania.

Głównym celem będzie ustalenie planu realizacji środków naprawczych oraz ich pilna implementacja. W najbardziej negatywnym scenariuszu państwa mogą zostać obłożone karami finansowymi, lecz jest to odległa perspektywa. Jednak poza tymi sankcjami, istnieją także inne obszary, gdzie państwa członkowskie mogą odczuć finansowe skutki niewypełnienia celu OZE i braku porozumienia z KE:

Ryzyko poniesienia kosztów transferów statystycznych

Dla państw, które szybko nie nadrobią opóźnień, transfer statystyczny zapewne będzie jedną z pierwszych postulowanych przez KE opcji realizacji celów OZE. W praktyce jest to handel udziałami OZE pomiędzy państwami, w których przewyższa on ustalony dla nich cel, a tymi, w których poziom realizacji jest niższy od wyznaczonego w dyrektywie OZE.  Komisja już teraz zachęca państwa do korzystania z tej metody wywiązania się z obowiązków.

W zawieraniu transakcji pomóc ma unijna platforma do spraw rozwoju odnawialnych źródeł energii (URDP), ustanowiona na mocy zrewidowanej w 2018 roku dyrektywy OZE. Będzie ona miejscem obrotu udziałami OZE po 2020 roku, dopełniając dotychczasowe dwustronne umowy. Jeśli transfer dokonany za pośrednictwem tej platformy zostanie zgłoszony do KE do końca 2021 roku, będzie miał on bezpośredni wpływ na realizację celu, gdyż zostanie uwzględniony w statystykach Eurostat dla danego państwa członkowskiego za rok 2020 (publikowanych na początku 2022 roku).

Istnieje jednak ryzyko, że nie wszyscy „kupcy” udziału statystycznego OZE dojdą do porozumienia z potencjalnymi „sprzedawcami”. Problemem może być ustalenie warunków takiej transakcji. Nie ma jasnych mechanizmów decydujących o cenie akceptowalnej dla sprzedających i kupujących. Jednak pomimo tych przeszkód, należy się spodziewać rosnącej roli transferów statystycznych w realizacji celów zarówno na rok 2020 jak i 2030.

Ryzyko wpłat do unijnego mechanizmu finansowania energii z OZE

Unijny mechanizm finansowania energii ze źródeł odnawialnych został ustanowiony w 2018 r. i zacznie obowiązywać od 2021 roku. Choć zaprojektowany jest w kontekście realizacji celu na rok 2030, prawdopodobnie może on być również brany pod uwagę w negocjacjach z KE jako ewentualny środek naprawczy, szczególnie po roku 2022.

Mechanizm będzie zasilany dobrowolnymi wpłatami państw nierealizujących zadeklarowanej kontrybucji. Jest zaprojektowany tak, aby w formie niskooprocentowanych pożyczek i dotacji finansować m.in. wspólne projekty państw członkowskich. Energia wytworzona ze źródeł wspartych przez ten mechanizm będzie zaliczana do danych statystycznych poszczególnych państw stosownie do wielkości ich wpłat. To może stanowić poprawę bilansu państwa, któremu nie będzie udawało się osiągnąć wymaganego poziomu OZE w okresie lat 2021-2030.

Ryzyko trudniejszej realizacji celu na rok 2030

Realizacja unijnego celu na 2030 rok będzie odbywać się w oparciu o udział każdego państwa członkowskiego. Będą one wdrażane w ramach indywidualnej ścieżki dojścia. W latach 2022, 2025, 2027 państwa będą musiały wykazywać stopniową realizację celu tak, aby wzrost udziału OZE był w miarę równomierny.

Zatem niewypełnienie celu krajowego wyznaczonego na rok 2020 oznacza trudniejszy start do wypełnienia krajowych zobowiązań na rok 2030. Państwo będzie musiało nadgonić opóźnienie tak, aby już w 2022 roku nie mierzyć się z konsekwencjami nierealizowanej ścieżki dojścia do celu 2030. W przeciwnym razie, pojawi się ryzyko uruchomienia kolejnych środków zaradczych.

Ryzyko kar finansowych

Wśród środków, które mogą być zastosowane wobec państw naruszających unijne prawo, jednymi z najbardziej dotkliwych są kary finansowe. Najważniejsze role w tym procesie pełnią Komisja Europejska oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Decyzja o rozpoczęciu postępowania nie zapada jednak automatycznie. Należy do Komisji Europejskiej w przypadku, gdy ta stwierdzi naruszenie prawa i brak możliwości szybkiego znalezienia rozwiązania przez państwo członkowskie. Komisja może skierować skargę do TSUE z możliwością wnioskowania o nałożenie kar finansowych. To znaczy, że kary także nie są automatyczne, a ich uruchomienie wymaga czasu.

Ryzyko jest jednak realne. Dlatego w przypadku braku współpracy ze strony państwa członkowskiego, widmo kar finansowych jest silnym instrumentem mobilizowania ich do wdrożenia prawa unijnego i realizowania wynikających z tego obowiązków. Komisja Europejska jako ostateczność uruchamia taką procedurę przede wszystkim w sytuacji, gdy państwo nie wykazuje dobrej woli, popartej konkretnym planem wdrażanych działań naprawczych.

Paweł Wróbel, Gate Brussels

Marcin Ścigan, Forum Energii

źródło: www.gramwzielone.pl

KE: 1,4 mld € inwestycji w zielone projekty w 7 krajach UE, w tym w Polsce

Unia Europejska zainwestuje ponad 1,4 mld euro w zielone projekty w siedmiu państwach członkowskich w ramach polityki spójności – poinformowała we wtorek Komisja Europejska. Jeden z tych krajów to Polska.

Komisja Europejska zatwierdziła we wtorek 18.03.2020 pakiet inwestycyjny o wartości ponad 1,4 mld euro z funduszy UE dotyczący 14 dużych projektów infrastrukturalnych w siedmiu państwach członkowskich: Chorwacji, Czechach, Hiszpanii, Polsce, Portugalii, Rumunii i na Węgrzech.

Projekty te obejmują kilka kluczowych obszarów, takich jak środowisko, zdrowie, transport i energia. Ich celem jest „zmasowane inwestowanie na rzecz pobudzenia gospodarki, ochrony środowiska oraz poprawy jakości życia i dobrostanu społecznego obywateli”.

„W trudnych czasach dla naszego kontynentu ważne jest, aby polityka spójności nadal wspierała gospodarkę z korzyścią dla obywateli. Przyjęte dzisiaj duże projekty pokazują konkretne rezultaty finansowania unijnego, a w szczególności polityki spójności: pomoc dla regionów i miast, które stają się bezpieczniejszym, czystszym i wygodniejszym miejscem dla ludzi i przedsiębiorstw. Wiele z zatwierdzonych projektów przyczynia się również do realizacji celów Europejskiego Zielonego Ładu. Dzięki połączonym siłom Komisji Europejskiej, państw członkowskich i regionów można wiele osiągnąć” – powiedziała komisarz ds. spójności i reform Elisa Ferreira.

W Polsce unijne środki z Funduszu Spójności w wysokości ponad 54 mln euro pozwolą sfinansować inwestycje w północnej i północno-zachodniej części kraju dotyczące linii przesyłowej energetycznej i podstacji elektroenergetycznych. Projekt obejmuje obszar o powierzchni niemal 380 km kw.

Ponadto prawie 85 mln euro z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) pozwoli poprawić transport publiczny w Olsztynie dzięki rozbudowie istniejących tras tramwajów i autobusów. Ma to stanowić dodatkową zachętę do korzystania z transportu publicznego i zmniejszyć zagęszczenie ruchu.

Środki z Funduszu Spójności w wysokości ponad 38 mln euro zostaną przeznaczone na modernizację sieci tramwajowej w Bydgoszczy, w województwie kujawsko-pomorskim.

Ponadto w ramach inwestycji o wartości ponad 76 mln euro z EFRR Polska zmodernizuje cztery odcinki linii kolejowych w województwie śląskim o łącznej długości prawie 52 km.

W Chorwacji ponad 119 mln euro z Funduszu Spójności przeznaczone zostanie na zakup 21 nowych pociągów elektrycznych, co ma zachęcić większą liczbę osób do korzystania z tego środka transportu. W Czechach prawie 37 mln euro z EFRR umożliwi budowę nowej dwutorowej linii elektroenergetycznej między Przeszticami w kraju (województwie) pilzneńskim a Vitkovem w kraju morawsko-śląskim.

Środki z Funduszu Spójności w wysokości ponad 49 mln euro pozwolą zwiększyć bezpieczeństwo przeciwpowodziowe mieszkańców i przedsiębiorstw w dolinie rzeki Cisy na Węgrzech, zwłaszcza w kontekście ekstremalnych powodzi, jakie miały miejsce w ostatnich dziesięcioleciach. Ponadto blisko 96 mln euro z Funduszu Spójności przeznaczone zostanie na ochronę ponad 132 tys. mieszkańców przed zagrożeniem powodziowym w regionie górnego odcinka Cisy.

Zapowiedź KE dotyczy także Portugalii. 107 mln euro z Funduszu Spójności zostanie zainwestowane w tym kraju w modernizację linii metra w Porto.

486,6 mln euro z Funduszu Spójności pozwolą zapewnić lepszy dostęp do wody pitnej i odpowiednie oczyszczanie ścieków dla ponad 400 tys. mieszkańców w południowo-zachodniej Rumunii oraz zapobiegać zanieczyszczeniu wód gruntowych w okręgu Suczawa na północnym wschodzie kraju, zamieszkałym przez 220 tys. osób.

Unia zainwestuje ponadto 47 mln euro z EFRR w poprawę jakości i skuteczności usług medycznych w regionie północno-wschodnim. Inwestycja, z której skorzysta 90 tys. mieszkańców, ma zapewnić pacjentom wysokiej jakości leczenie oraz ograniczyć liczbę zgonów i przypadków długoterminowej niepełnosprawności.

Kwota 265 mln euro z EFRR zostanie zainwestowana w poprawę odcinka ponad 178 km połączenia kolejowego na 715-kilometrowej trasie kolei dużej prędkości Madryt-Lizbona, zwłaszcza w regionie Estremadury. Projekt ten jest częścią korytarza atlantyckiego sieci TEN-T, łączącego Europę Południowo-Zachodnią z resztą Unii.

źródło: www.cire.pl, PAP

Kontakt

Renata Kałużna Jesteśmy zespołem złożonym z doświadczonych profesjonalistów, działającym w ramach firmy powemeetings.eu, która specjalizuje się w doradztwie oraz organizacji konferencji i szkoleń dla różnych sektorów gospodarki.

Al. Jerozolimskie 27
00-508 Warszawa

tel.: +48 22 740 67 80
kom.: +48 603 386 917
faks: +48 22 672 95 89

NIP: 952-139-65-83
REGON: 363385059

Renata.Kaluzna@powermeetings.eu

Stronę redaguje: Ewelina Nowakowska | Kontakt: 22 740 67 80, e-mail: newsroom@powermeetings.eu